Modlitwa codzienna - 2026-06-09
Ojcze Niebieski, W ciszy tego momentu przychodzę do Ciebie, głęboko świadomy swoich słabości i suchości, którą czasami odczuwam w swoim duchu. Jak wdowa z Sarepty, często trzymam się tylko garści mąki i odrobiny oliwy, boję się, co przyniesie jutro. A jednak przypominasz mi, że nawet w niedostatku Twoja opatrzność jest obfita. Dziękuję Ci za ciche szeptanie nadziei, za zapewnienie, że nigdy nie jestem sam, i że zawsze pracujesz, aby zaspokoić moje potrzeby. Gdy rozważam Twoje Słowo, słyszę Twoją obietnicę, że mnie podtrzymasz, że moja dzbanek nie będzie pusty. Pomóż mi zaufać tej prawdzie. Niech nigdy nie umkną mi błogosławieństwa, które płyną z oddania moich lęków Tobie. Naucz mnie być hojnym, nawet gdy czuję, że mam mało do dania, abym mógł być źródłem światła i pocieszenia dla innych w ich potrzebie. Panie, wezwałeś mnie, abym był solą ziemi i światłem świata. Niech moje czyny odzwierciedlają Twoją miłość, oświetlając życie tych wokół mnie. Pomóż mi świecić jasno, aby poprzez moje uczynki inni mogli zobaczyć Ciebie i uwielbić naszego Ojca Niebieskiego. W tej drodze wiary, daj mi odwagę, aby przyjąć moje powołanie, aby wyjść w wierze i zaufać, że napełnisz mnie wszystkim, czego potrzebuję. Niech pozostanę zakotwiczony w nadziei, wytrwale znosząc próby, i zawsze gotowy, aby dzielić się Twoim światłem. Dziękuję Ci, Panie, za Twoją niezawodną miłość i prowadzenie. Pokładam dzisiaj i zawsze moje zaufanie w Tobie.Amen.
Włącz ją w rytm dnia
Módlcie się razem: Modlitwa codzienna - 2026-06-09
Solua zaczyna każdy dzień krótką rodzinną modlitwą — łagodną dla dzieci, wierną okresowi liturgicznemu.
Zacznij się modlić