Czytanie z Drugiej Księgi Królewskiej
Pewnego dnia Elizeusz przybył do Szunem,
gdzie mieszkała znana kobieta, która namówiła go, aby zjadł u niej posiłek.
Od tego czasu, kiedy przechodził obok, zatrzymywał się tam, aby zjeść.
Wtedy powiedziała do swojego męża: „Wiem, że Elizeusz jest świętym człowiekiem Bożym.
Ponieważ często nas odwiedza, zróbmy mu mały pokój na dachu
i urządźmy go dla niego łóżkiem, stołem, krzesłem i lampą,
aby, gdy do nas przyjdzie, mógł tam zostać.”
Niedługo potem Elizeusz przybył i zatrzymał się w tym pokoju na noc.
Później Elizeusz zapytał: „Czy można coś dla niej zrobić?”
Jego sługa Gechazi odpowiedział: „Tak!
Nie ma syna, a jej mąż jest już w podeszłym wieku.”
Elizeusz rzekł: „Zawołaj ją.”
Gdy kobieta została wezwana i stanęła w drzwiach,
Elizeusz obiecał: „W tym czasie za rok
dziecko, syn, będzie bawił się na twoich kolanach.”
Oto słowo Boże.
Bogu niech będą dzięki.
