Czytanie z Pierwszej Księgi Listu św. Pawła do Koryntian 7:25-31
Bracia i siostry:
Co do panien, nie mam przykazania od Pana,
lecz daję swoją opinię jako ten, który dzięki miłosierdziu Pana jest godny zaufania.
Uważam, że w obliczu obecnych trudności,
lepiej jest, aby człowiek pozostał takim, jakim jest.
Czy jesteś związany z żoną? Nie szukaj rozwodu.
Czy jesteś wolny od żony? Nie szukaj żony.
Jeśli jednak się ożenisz, nie grzeszysz,
ani panna, która wychodzi za mąż, nie grzeszy;
lecz tacy doświadczą ucisku w swoim ziemskim życiu,
a ja chciałbym was tego oszczędzić.
Mówię wam, bracia, czas się kończy.
Od teraz niech ci, którzy mają żony, postępują jakby ich nie mieli,
ci, którzy płaczą, jakby nie płakali,
ci, którzy się radują, jakby się nie radowali,
ci, którzy kupują, jakby nie posiadali,
ci, którzy korzystają ze świata, jakby w pełni z niego nie korzystali.
Bo świat w swojej obecnej formie przemija.
Oto słowo Boże.
Bogu niech będą dzięki.
