DziśBibliotekaŚwiętaŚwięciModlitwyZacznij się modlić
Podczas Mszy · środa, 30 czerwca 2027

Pierwsze czytanie

Czytanie z Księgi Rodzaju 21:5, 8-20a·Tydzień 13 · Okres zwykły

Czytanie z Księgi Rodzaju 21:5, 8-20a

Abraham miał sto lat, gdy urodził mu się syn Izaak.

Izaak rósł, a w dniu odstawienia dziecka

Abraham urządził wielką ucztę.

Sara zauważyła syna, którego Hagar Egipcjanka

urodziła Abrahamowi,

bawiącego się z jej synem Izaakiem;

więc zażądała od Abrahama:

"Wydaj tę niewolnicę i jej syna!

Żaden syn tej niewolnicy nie będzie dziedziczył

razem z moim synem Izaakiem!"

Abraham bardzo się zmartwił,

zwłaszcza z powodu swojego syna Ismaela.

Ale Bóg powiedział do Abrahama: "Nie smuć się z powodu chłopca

ani z powodu swojej niewolnicy.

Słuchaj żądań Sary, cokolwiek ci każe;

bo to przez Izaaka będą nosić twoje imię.

A co do syna niewolnicy,

też uczynię z niego wielki naród,

ponieważ on także jest twoim potomstwem."

Wczesnym rankiem Abraham wziął chleb i skórkę wody

i dał je Hagar.

Następnie, kładąc dziecko na jej plecy, odesłał ją.

Gdy błąkała się bez celu po pustyni Beer-Szeba,

woda w skórce się skończyła.

Położyła więc dziecko pod krzewem,

a sama usiadła naprzeciwko niego, w odległości strzału z łuku;

bo powiedziała sobie: "Nie chcę patrzeć, jak dziecko umiera."

Gdy siedziała naprzeciw Ismaela, on zaczął płakać.

Bóg usłyszał płacz chłopca,

a anioł Boży zawołał do Hagar z nieba:

"Co się dzieje, Hagar?

Nie bój się; Bóg usłyszał płacz chłopca w tej jego niedoli.

Wstań, weź chłopca i trzymaj go za rękę;

bo uczynię z niego wielki naród."

Wtedy Bóg otworzył jej oczy, i zobaczyła studnię z wodą.

Poszła, napełniła skórkę wodą, a potem dała chłopcu pić.

Bóg był z chłopcem, gdy dorastał.

Oto słowo Boże.

Bogu niech będą dzięki.