DziśBibliotekaŚwiętaŚwięciModlitwyZacznij się modlić
Podczas Mszy · czwartek, 1 lipca 2027

Pierwsze czytanie

Czytanie z Księgi Rodzaju 22:1b-19·Tydzień 13 · Okres zwykły

Czytanie z Księgi Rodzaju 22:1b-19

Bóg wystawił Abrahama na próbę.

Zawołał do niego: "Abrahamie!"

"Oto jestem," odpowiedział.

Wtedy Bóg rzekł: "Weź swego syna Izaaka, jedynego, którego kochasz,

i idź do ziemi Moriah.

Tam złożysz go w ofierze całopalnej

na wzgórzu, które ci wskażę."

Wczesnym rankiem Abraham osiodłał swego osła,

wziął ze sobą swego syna Izaaka oraz dwóch swoich sług,

i z drewna, które przygotował na ofiarę całopalną,

wyruszył w miejsce, o którym Bóg mu powiedział.

Trzeciego dnia Abraham dostrzegł to miejsce z daleka.

Wtedy rzekł do swoich sług: "Zostańcie tutaj z osłem,

ja i chłopiec pójdziemy tam dalej.

Oddamy cześć Bogu, a potem wrócimy do was."

Abraham wziął drewno na ofiarę całopalną

i położył je na ramionach swego syna Izaaka,

sam zaś niósł ogień i nóż.

Gdy obaj szli razem, Izaak odezwał się do swego ojca Abrahama:

"Ojcze!" rzekł.

"Tak, synu," odpowiedział.

Izaak kontynuował: "Oto ogień i drewno,

ale gdzie jest baranek na ofiarę całopalną?"

"Synu," odpowiedział Abraham,

"Bóg sam zapewni baranka na ofiarę całopalną."

I obaj szli dalej.

Gdy dotarli do miejsca, o którym Bóg mu powiedział,

Abraham zbudował tam ołtarz i ułożył drewno.

Następnie związał swego syna Izaaka

i położył go na drewnie na ołtarzu.

Potem sięgnął po nóż, aby zabić swego syna.

Lecz anioł Pański zawołał do niego z nieba:

"Abrahamie, Abrahamie!"

"Oto jestem," odpowiedział.

"Nie podnoś ręki na chłopca," rzekł anioł.

"Nie rób mu nic złego.

Teraz wiem, jak bardzo jesteś oddany Bogu,

ponieważ nie wstrzymałeś ode mnie swojego ukochanego syna."

Gdy Abraham rozejrzał się,

ujrzał barana zaplątanego w krzaki.

Poszedł więc i wziął barana

i złożył go w ofierze całopalnej zamiast swojego syna.

Abraham nadał temu miejscu nazwę: Jahwe-Jireh;

dlatego ludzie mówią: "Na górze Pan zobaczy."

Znowu anioł Pański zawołał do Abrahama z nieba i rzekł:

"Przysięgam na siebie, mówi Pan,

że ponieważ postąpiłeś w ten sposób

nie wstrzymując ode mnie swojego ukochanego syna,

będę cię obficie błogosławił

i uczynię twoje potomstwo tak licznym

jak gwiazdy na niebie i piasek na brzegu morza;

twoje potomstwo zdobędzie

bramy swoich wrogów,

a w twoim potomstwie wszystkie narody ziemi

znajdą błogosławieństwo — wszystko to dlatego, że usłuchałeś mojego rozkazu."

Abraham wrócił więc do swoich sług,

i razem wyruszyli do Beer-Szeby,

gdzie Abraham osiedlił się.

Oto słowo Boże.

Bogu niech będą dzięki.

Kontynuuj czytania mszalne

Zostań chwilę dłużej ze Słowem