DziśBibliotekaŚwiętaŚwięciModlitwyZacznij się modlić
Podczas Mszy · sobota, 10 lipca 2027

Pierwsze czytanie

Czytanie z Księgi Rodzaju 49:29-32; 50:15-26a·Tydzień 14 · Okres zwykły

Czytanie z Księgi Rodzaju 49:29-32; 50:15-26a

Jakub dał swoim synom to polecenie:

„Ponieważ zamierzam być zabrany do mojego ludu,

pogrzebcie mnie z moimi ojcami w grocie, która leży

na polu Efrona Chetyty,

grocie na polu Machpelach,

naprzeciw Mamre, w ziemi Kanaanu,

pole, które Abraham kupił od Efrona Chetyty

na miejsce pochówku.

Tam pochowani są Abraham i jego żona Sara,

a także Izaak i jego żona Rebeka,

a tam również pochowałem Leę –

pole i grotę w nim,

którą zakupiono od Chetytów.”

Teraz, gdy ich ojciec umarł,

bracia Józefa stali się przestraszeni i pomyśleli:

„A co, jeśli Józef nosił w sobie uraz do nas

i teraz planuje odpłacić nam za wszystkie krzywdy, które mu wyrządziliśmy!”

Zbliżyli się więc do Józefa i powiedzieli:

„Przed śmiercią twojego ojca dał nam te instrukcje:

‘Powiedzcie Józefowi, Jakub prosi cię,

abyś wybaczył zbrodnię swoich braci,

którzy tak okrutnie cię traktowali.’

Proszę, więc wybacz zbrodnię, którą my,

słudzy Boga twojego ojca, popełniliśmy.”

Gdy wypowiedzieli te słowa, Józef rozpłakał się.

Wtedy jego bracia rzucili się przed nim na twarz

i powiedzieli: „Niechaj będziemy twoimi niewolnikami!”

Ale Józef odpowiedział im:

„Nie bójcie się. Czy mogę zająć miejsce Boga?

Choć wy mieliście złe zamiary wobec mnie, Bóg miał to na myśli dla dobra,

aby osiągnąć swój obecny cel, ocalenie wielu ludzi.

Dlatego nie bójcie się.

Zadbam o was i o wasze dzieci.”

Mówiąc do nich w ten sposób, uspokoił ich.

Józef pozostał w Egipcie, razem z rodziną swojego ojca.

Żył sto dziesięć lat.

Widział dzieci Efraima do trzeciego pokolenia,

a dzieci Manassesa, syna Machira,

również urodziły się na kolanach Józefa.

Józef powiedział do swoich braci: „Zamierzam umrzeć.

Bóg z pewnością zatroszczy się o was i wyprowadzi was z tej ziemi do ziemi,

którą obiecał przysięgą Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi.”

Następnie, kładąc synów Izraela pod przysięgę, kontynuował:

„Gdy Bóg tak się o was zatroszczy,

musicie zabrać moje kości stąd ze sobą.”

Józef umarł w wieku stu dziesięciu lat.

Oto słowo Boże.

Bogu niech będą dzięki.