DziśBibliotekaŚwiętaŚwięciModlitwyZacznij się modlić
Podczas Mszy · czwartek, 18 listopada 2027

Pierwsze czytanie

Czytanie z Pierwszej Księgi Machabejskiej 2:15-29·Tydzień 33 · Okres zwykły

Czytanie z Pierwszej Księgi Machabejskiej 2:15-29

Oficerowie króla odpowiedzialni za egzekwowanie odstępstwa

przybyli do miasta Modein, aby zorganizować ofiary.

Wielu z Izraela do nich dołączyło,

lecz Mattatias i jego synowie zebrali się w osobnej grupie.

Wtedy oficerowie króla zwrócili się do Mattatiasa:

„Jesteś przywódcą, człowiekiem honorowym i wielkim w tym mieście,

wsparciem dla synów i krewnych.

Przyjdź teraz, bądź pierwszy, aby wypełnić rozkaz króla,

jak to uczynili wszyscy poganie i mężczyźni z Judy

oraz ci, którzy pozostali w Jerozolimie.

Wtedy ty i twoi synowie będziecie zaliczeni w poczet Przyjaciół Króla,

a wzbogacicie się o srebro, złoto i wiele darów.”

Lecz Mattatias odpowiedział głośnym głosem:

„Chociaż wszyscy poganie w królestwie króla mu posłuszni,

porzucając religię swoich ojców

i zgadzając się na rozkazy króla,

ja i moi synowie oraz moi krewni

będziemy trwać przy przymierzu naszych ojców.

Niech Bóg broni, abyśmy porzucili prawo i przykazania.

Nie będziemy słuchać słów króla

ani w najmniejszym stopniu odstępować od naszej religii.”

Gdy skończył mówić te słowa,

pewien Żyd wystąpił na oczach wszystkich,

aby złożyć ofiarę na ołtarzu w Modein

zgodnie z rozkazem króla.

Kiedy Mattatias go zobaczył, napełnił go zapał;

jego serce się poruszyło, a sprawiedliwy gniew go ogarnął;

skoczył naprzód i zabił go na ołtarzu.

Jednocześnie zabił także posła króla,

który zmuszał ich do składania ofiary,

a zburzył ołtarz.

W ten sposób okazał swój zapał dla prawa,

jak to uczynił Pinechas z Zimrim, synem Salu.

Potem Mattatias przeszedł przez miasto, wołając:

„Niech każdy, kto jest gorliwy dla prawa

i stoi przy przymierzu, podąża za mną!”

Następnie uciekł w góry ze swoimi synami,

zostawiając w mieście wszystkie swoje dobra.

Wielu, którzy pragnęli żyć zgodnie z prawem i religijnym zwyczajem,

wyszło na pustynię, aby się tam osiedlić.

Oto słowo Boże.

Bogu niech będą dzięki.