DziśBibliotekaŚwiętaŚwięciModlitwyZacznij się modlić
Modlitwa i rozważanie · niedziela, 24 maja 2026

Dzisiejsze rozważanie

Codzienne rozważanie

Czasami są chwile, kiedy czujemy ciężar milczenia w naszym życiu. To milczenie towarzyszy naszym najgłębszym pytaniom... pytaniom, których nawet nie jesteśmy pewni, jak wyrazić. Gdzie jesteś, Boże, gdy czuję się tak odsłonięty… tak bezbronny?Słyszymy w dzisiejszym pierwszym czytaniu to samo pytanie echo w ogrodzie — gdzie jesteś? To pytanie, które Bóg szepcze do nas wszystkich, zapraszając nas do wyjścia z naszych kryjówek. Ale... jak często odpowiadamy jak Adam, mówiąc Bogu o naszym strachu, o pragnieniu ukrycia się?Moment Adama i Ewy jest boleśnie znajomy. Poczucie porażki. Instynkt obwiniania. Znamy ten taniec — unikanie odpowiedzialności, odczuwanie wstydu, wskazywanie palcami.Bóg nie odwraca się od tej chaotycznej prawdy. Zamiast tego, zbliża się, Jego pytania zapraszają do szczerości, nawet gdy Jego serce pęka. A podczas gdy wąż świętuje swoje tymczasowe zwycięstwo, Bóg już tchnie nadzieję w świat… obietnicę odkupienia, napięcie między ciemnością a świtem.W scenie z Ewangelii stoimy u stóp krzyża. Wyobraź sobie surowość tej chwili. Matka Jezusa, Maryja, tam w swoim cierpieniu… świadcząca o spełnieniu obietnicy Bożej przez niewyobrażalny ból.Jej serce przebite obok Jego, a jednak w tej chwili miłość triumfuje nad rozpaczą. "Kobieto, oto twój syn… Oto twoja matka." Słowa wypowiedziane cicho, łączące ich miłością i odpowiedzialnością. Nawet na końcu, Jezus tworzy wspólnotę, budując rodzinę w cieniu krzyża. Krew i woda płyną z Jego boku — święta ofiara, zarówno ludzka, jak i boska.Jest coś potężnego w uznaniu, że miłość wymaga bezbronności. Ryzykuje wszystko. Mówi z cichą pewnością: "Jestem tutaj, nawet w tej najbardziej bolesnej chwili."Refleksyjnie myślimy o apostołach zgromadzonych razem w górnej izbie, związanych modlitwą. To w wspólnocie znajdują siłę... to Maryja czuje bijące serce obietnicy danej jej. Samotnie możemy się potknąć, ale razem znajdujemy nadzieję, podtrzymywaną przez miłość i łaskę.Co to dla nas znaczy, aby pozostać obecnymi dla tych wokół nas, aby trzymać ich nawet w chaosie? Zwrócić się do Boga z naszymi lękami i porażkami, ufając, że nawet gdy nasze głosy drżą, spotykamy się z miłosierdziem?Może dzisiaj znajdziemy małą chwilę, aby szepnąć Bogu, gdzie ukrywamy naszą nagość. Aby wyjść w wierze, do wspólnoty, i dzielić się ciężarami z innymi — delikatnie, powoli… jak pielgrzymi na wspólnej drodze.Niech czerpiemy siłę od naszej Matki, która uczy nas być wytrwałymi, przyjmując tajemnicę. I niech znajdziemy pokój, wiedząc, że miłujące spojrzenie Chrystusa nigdy nie waha się, Jego zaproszenie do bycia znanym nigdy nie maleje.Amen.

Za darmo

Przeczytaj dzisiejsze rozważanie

Załóż darmowe konto Solua, aby przeczytać całe rozważanie — i modlić się nim razem z dzisiejszymi czytaniami.

Albo przeczytaj dzisiejszą Ewangelię najpierw.