DziśBibliotekaŚwiętaŚwięciModlitwyZacznij się modlić
Modlitwa

Akt Uwielbienia i Zadośćuczynienia Jezusowi w Najświętszym Sakramencie

devotional
Modlitwa

I. Czcigodnie oddaję Ci cześć, drogi Jezu, w Twojej sakramentalnej obecności; uznaję Cię za prawdziwego Boga i prawdziwego Człowieka. Przez ten akt uwielbienia, pragnę zadośćuczynić za apatię wielu wierzących, którzy przechodzą obok Twoich kościołów i czasami przed samym Tabernakulum, gdzie zamieszkujesz z tęskną miłością, chętny, by ofiarować siebie swoim wiernym. Jednak nie klękają przed Tobą, okazując obojętność, która sugeruje, że znudzili się tym boskim pokarmem, jak Izraelici na pustyni. W zadośćuczynieniu za to poważne zaniedbanie, ofiaruję Ci Najdroższą Krew, którą przelałeś z pięciu ran, zwłaszcza z Twojego świętego Boku, a wchodząc w tę ofiarę, powtarzam pobożnie, tysiąc razy: O Sakramencie najświętszy! O Sakramencie boski! Niech wszelka chwała i dziękczynienie będzie w każdej chwili Twoje. Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu... II. Czcze Cię głęboko, mój Jezu; uznaję Twoją obecność w Najświętszym Sakramencie, a w tym akcie uwielbienia, pragnę zadośćuczynić za niedbałość wielu chrześcijan, którzy są świadkami, jak przynoszą Cię chorym, aby dać im siłę na drodze do wieczności, jednak zostawiają Cię bez opieki, ledwie okazując jakiekolwiek znaki czci. W zadośćuczynieniu za tę chłodność, ofiaruję Ci Najdroższą Krew, którą przelałeś z pięciu ran, zwłaszcza z Twojego świętego Boku, a wchodząc w to, powtarzam z głęboką pobożnością: O Sakramencie najświętszy! O Sakramencie boski! Niech wszelka chwała i dziękczynienie będzie w każdej chwili Twoje. Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu... III. Czcze Cię głęboko, mój Jezu, prawdziwy Chleb życia wiecznego. Przez mój akt uwielbienia, pragnę wynagrodzić Ci za wiele ran, które Twoje Serce codziennie cierpi w wyniku profanacji kościołów, gdzie przebywasz pod sakramentalnymi zasłonami, pragnąc być adorowanym i kochanym przez wszystkich swoich wiernych. W zadośćuczynieniu za te akty braku czci, ofiaruję Ci Najdroższą Krew, którą przelałeś z pięciu ran, zwłaszcza z Twojego świętego Boku, a wchodząc tam z refleksyjnym duchem, wyrażam moją pobożność w każdej chwili: O Sakramencie najświętszy! O Sakramencie boski! Niech wszelka chwała i dziękczynienie będzie w każdej chwili Twoje. Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu... IV. Czcze Cię głęboko, mój Jezu, żywy Chleb, który zstąpił z nieba. Przez ten akt uwielbienia, pragnę zadośćuczynić za wiele aktów braku czci popełnianych codziennie przez Twoich wiernych podczas Mszy Świętej, gdzie, z bezgranicznej miłości, odnawiasz tę samą ofiarę, która została złożona na Golgocie dla naszego zbawienia, w sposób niekrwawy. Ofiaruję Ci w zadośćuczynieniu za tak niską niewdzięczność Najdroższą Krew, którą przelałeś z pięciu ran, zwłaszcza z Twojego świętego Boku, a wchodząc tam z szczerą pobożnością, łączę mój głos z głosem Aniołów, którzy otaczają Cię w adoracji, mówiąc z nimi: O Sakramencie najświętszy! O Sakramencie boski! Niech wszelka chwała i dziękczynienie będzie w każdej chwili Twoje. Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu... V. Czcze Cię głęboko, mój Jezu, prawdziwa Ofiaro zadośćuczynienia za nasze grzechy. Ofiaruję Ci ten akt uwielbienia w zadośćuczynieniu za sakramentalne zniewagi, które znosisz od wielu niewdzięcznych chrześcijan, którzy ośmielają się zbliżać do Ciebie, aby przyjąć komunię z grzechem śmiertelnym na duszy. W zadośćuczynieniu za takie nikczemne sakrilege, ofiaruję Ci ostatnie krople Twojej Najdroższej Krwi, którą przelałeś z Twoich świętych ran, zwłaszcza z rany w Twoim świętym Boku, a wchodząc tam z pobożnym sercem, czczę Cię, błogosławię Cię i kocham, a powtarzam słowa wszystkich serc oddanych Najświętszemu Sakramentowi: O Sakramencie najświętszy! O Sakramencie boski! Niech wszelka chwała i dziękczynienie będzie w każdej chwili Twoje. Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo... Chwała Ojcu...

Włącz ją w rytm dnia

Módlcie się razem: Akt Uwielbienia i Zadośćuczynienia Jezusowi w Najświętszym Sakramencie

Solua zaczyna każdy dzień krótką rodzinną modlitwą — łagodną dla dzieci, wierną okresowi liturgicznemu.

Zacznij się modlić