Czytanie z Księgi Izajasza 42:1-7
Oto mój sługa, którego podtrzymuję,
wybrany mój, w którym mam upodobanie;
na którego włożyłem mojego Ducha;
wniesie on sprawiedliwość narodom.
Nie będzie krzyczał, nie będzie wołał,
nie da usłyszeć swojego głosu na ulicy.
Trzcinę nadłamanej nie złamie,
a knotka tlącego się nie zgasi,
aż do czasu, gdy ustanowi sprawiedliwość na ziemi;
wyspy czekać będą na jego naukę.
Tak mówi Bóg, PAN,
który stworzył niebiosa i je rozciągnął,
który rozpościera ziemię i jej plony,
który daje oddech ludowi swemu
i ducha tym, którzy po niej chodzą:
Ja, PAN, powołałem cię dla zwycięstwa sprawiedliwości,
uchwyciłem cię za rękę;
uformowałem cię i ustanowiłem
przymierzem dla ludu,
światłem dla narodów,
aby otworzyć oczy niewidomym,
wyprowadzić więźniów z uwięzienia,
a z lochu tych, którzy mieszkają w ciemności.
Oto słowo Boże.
Bogu niech będą dzięki.
